Małopolska

Jestem lokalną patriotką, kocham małe miasta, jak moje Kęty

Większość Polaków, żyje w takich właśnie małych ojczyznach. I choć
dobrze czuję się w dużych miastach, to jednak nie wyobrażam sobie, aby
z okien mojego rodzinnego domu nie było widać gór, aby od górskiej,
pięknej Soły nie dzielił mnie krótki spacer z psem. Zawsze chętnie
wracam w to miejsce, gdzie znam tylu ludzi, gdzie żyję sprawami mojej
społeczności i cieszy mnie każdy jej sukces. To w tej małej społeczności
powstają wspaniałe inicjatywy, a ludzie są prawdziwi i oceniani za swą
pracę.

Moja Małopolska to specyficzna mieszanka, ogromne rozdrobnienie ale
i wyjątkowa duma i poczucie własności, połączone z patriotyzmem.
Mieszanka Małopolanina to dumny człowiek z ogromnym sercem i silnym
poczuciem wolności. Jak tu nie kochać Małopolski z jej barwną gamą
kolorów i całą paletą ludzkich indywidualizmów.

Swoją nazwę Małopolska (Polonia Minor) zawdzięcza potrzebie
odróżnienia jej jeszcze w XV wieku od Wielkopolski (Polonia Maior). To
tutaj po Gnieźnie była dawna stolica w Krakowie i dlatego Województwo
Małopolskie jako jedyne w kraju ma prawo posiadać w swym herbie godło
Polski, białego orła w koronie. Zatem nie taka ona "Mała Polska",
jakby mogła wskazywać nazwa. Dla mnie i wielu innych Małopolan jest
ona wielka w swej bogatej tradycji i dynamicznej współczesności.

2017 © Dorota Niedziela